Przedstawiamy artykuł z najnowszego Tygodnika Solidarność


Solidarność Zakładów Azotowych ?Puławy? SA protestuje przeciwko próbie przejęcia zakładów przez Synthos SA. ? Przejęcie zakładów wpłynęłoby negatywnie na sytuację materialną około 200 tysięcy osób w całym kraju ? mówi Andrzej Jacyna, przewodniczący ?S? w Zakładach Azotowych ?Puławy?.

W połowie czerwca zarząd spółki Synthos wezwał do sprzedaży akcji Zakładów Azotowych. Spółka chce wykupić wszystkie akcje, które obecnie są w posiadaniu skarbu państwa (50,07 proc. wszystkich akcji ZA ?Puławy?).
27 czerwca powstał Społeczny Komitet Obrony Zakładów Azotowych. Utworzyły go wszystkie organizacje związkowe działające w zakładach. Jego celem jest rzetelne informowanie ludzi o konsekwencjach wynikających ze sprzedaży przedsiębiorstwa. 4 lipca kilkuset związkowców i mieszkańców Puław pikietowało przeciwko sprzedaży pod urzędem miasta. Ludzie boją się, że stracą nie tylko pracę i środki do życia, ale również o to, że zyski Zakładów Azotowych zostaną wyprowadzone z miasta i kraju. Posłanka Małgorzata Sadurska wniosła interpelację w tej sprawie. Zwołano spotkanie Komisji Skarbu Państwa, która napisała dezyderat o niesprzedawaniu ZA Puławy. Jednak został on odrzucony przez komisję głosami PO i Ruchu Palikota.
Mimo protestów zapisy na akcje ruszyły 9 lipca. Trwać będą do 7 sierpnia.

Podpisujcie listę!
Komitet Obrony Zakładów Azotowych zbiera podpisy osób, które nie chcą sprzedaży ZA ?Puławy?. Lista będzie przekazana premierowi Donaldowi Tuskowi.
? Do tej pory zebraliśmy około 15 tysięcy podpisów ? informuje Andrzej Jacyna.
Rozwieszono plakaty z apelem o niezapisywanie się na akcje ?Puław?. Związkowcy chcą zorganizować wiec pod urzędem miasta w Puławach. Obawy związkowców nie są bezpodstawne. Spółka Synthos po przejęciu Zakładów Chemicznych Oświęcim uszczupliła liczbę pracowników z 6 tysięcy do półtora. Zatrudnieni w Azotach nie chcą również podzielić losu pracowników innej sprywatyzowanej firmy z Lubelszczyzny, Fabryki Żelatyny.
? Fabryka niedługo po prywatyzacji przestała istnieć, a na terenie naszego regionu straciło pracę 600 osób ? mówi Jacyna.
O niezapisywanie się na akcje apeluje też zarząd ZA ?Puławy?. Trwają rozmowy z akcjonariuszami, by nie sprzedawali akcji.
?W opinii zarządu ewentualne przejęcie kontroli nad ?Puławami? może zagrozić realizacji dotychczasowej strategii rozwoju i negatywnie odbić się na wartości całej Grupy Kapitałowej ?Puławy? ? czytamy w oficjalnym komunikacie zarządu. ? Jest to spowodowane nie tylko brakiem w wezwaniu skonkretyzowanych planów inwestycyjnych w odniesieniu do ?Puław? czy spodziewanych synergii w obszarach produktowych, ale również brakiem informacji na temat zasad finansowania nabycia akcji i jego zabezpieczenia. Istnieje więc obawa o negatywny wpływ struktury finansowania na realizację planów inwestycyjnych ?Puław?, zwłaszcza w wypadku gdyby koszty tego finansowania obciążyły w przyszłości aktywa spółki?.

Kiepska cena
Jeszcze niedawno mówiło się o kiepskiej kondycji finansowej Synthos SA, ale firma dostała 2 mld zł kredytu od PKO BP, które jest pośrednikiem w transakcji i to rozwiało wątpliwości. Wartość przejęcia akcji przez Synthos opiewa właśnie na tę kwotę. Cena akcji przy zapisach dokonanych w drugiej fazie wezwania (od 21 lipca do 7 sierpnia) to 98,85 groszy. Na prośbę zarządu ZA ?Puławy? SA, firma Rothschild Polska stworzyła raport, który pokazuje, że cena akcji nie jest dla akcjonariuszy atrakcyjna.
?Ustalając cenę Synthos zbyt małą rolę zwrócił na notowany istotny wzrost wyników, wysoki stan gotówki netto oraz zrealizowany program inwestycyjny o wartości ponad 1 mld złotych, który spowodował wzrost efektywności i znalazł odzwierciedlenie w już opublikowanych wynikach, a w kolejnych okresach przełoży się on na wskaźniki efektywnościowe Spółki? ? napisał zarząd w komunikacie.
Zarówno Solidarność, jak i zarząd twierdzą, że Zakłady Azotowe są w dobrej kondycji finansowej, przynoszą zyski i realizują plany.

Z królewny w Kopciuszka
Spółka Synthos nie ujawniła, jakie ma szczegółowe plany w stosunku do ?Puław?. Przeprowadzi natomiast restrukturyzację w pionach administracyjnym i technicznym.
? Szacujemy, że zwolnienia grupowe mogą objąć 40 proc. zatrudnionych ? mówi Andrzej Jacyna.
Zakłady Azotowe ?Puławy? SA są potentatem na rynku nawozów. Zdaniem Andrzeja Jacyny, to przedsiębiorstwo, w którym wszelkie zmiany będą odczuwalne dla gospodarki lokalnej i krajowej. Z zakładami są powiązane inne firmy, których funkcjonowanie uzależnione jest od tego, co dzieje się w Puławach. Zakłady Azotowe są jednocześnie głównym pracodawcą na Lubelszczyźnie. ? Z przodującego pod względem zatrudnienia regionu Polski wschodniej możemy stać się Kopciuszkiem Lubelszczyzny.
O ewentualne korzyści płynące z przejęcia zakładów zapytaliśmy Ministerstwo Skarbu Państwa. Do momentu zamknięcia numeru nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi. Nie wyjaśniono nam również, w jaki sposób ministerstwo godzi Program Rozwoju Polski Wschodniej ze sprzedażą podstawowego dla regionu zakładu.

Spółka Synthos specjalizuje się w produkcji surowców chemicznych. Powstała z Zakładów Syntezy Chemicznej w Dworach, które w 2007 roku zmieniły nazwę na Synthos SA. Firma należy do Michała Sołowowa, który posiada 62,64 proc. jej akcji.