Pół miliona osób nie ma pracy i jej nie szuka. Nie wierzą, że ją znajdą, informuje ?Dziennik Gazeta Prawna?.

Statystyczny bezrobotny coraz dłużej szuka pracy, obecnie trwa to prawie 13 miesięcy. Jak przekonują eksperci, ludzka cierpliwość ma swoje granice. Osoby bezrobotne popadają w marazm i rezygnują ze starań o posadę.

Na koniec II kw. takich osób było aż 527 tys. Nie robili nic, aby znaleźć płatne zajęcie, nawet w szarej strefie ? wynika z badań aktywności ekonomicznej ludności przeprowadzonych przez GUS. Jak podaje ?Dziennik Gazeta Prawna? liczba jest o 11 proc. mniejsza niż przed rokiem, ale jak twierdzi Karolina Sędzimir, cytowana przez gazetę ekonomistka PKO BP, poprawa jest nieznaczna, ponieważ w gospodarce wciąż pozostaje stosunkowo mało miejsc pracy.

Powodów bierności jest wiele: osoby bezrobotne uznały, że wykorzystały już wszystkie możliwości, innych zniechęciły bardzo niskie wynagrodzenia. Osoby najbardziej zniechęcone ( aż 63 proc.) to osoby w wieku 45-63 lata.

 

Dziennik Gazeta Prawna