Azoty Tarnów, które mają zgodę KE na przejęcie Puław, zakładają, że niebawem ruszą szczegółowe prace nad synergiami wynikającymi z połączenia. Wstępnie szacują, że te synergie, szacowane wcześniej na 100 mln zł, mogą być dwa razy większe. Planowane są też istotne oszczędności w inwestycjach – poinformowali przedstawiciele grupy.

“100 mln zł synergii (z połączenia grupy z ZA Puławy – przyp. PAP) szacowaliśmy na podstawie doświadczeń z ZAK i Policami. Dopiero po zarejestrowaniu akcji będziemy mieć dostęp do informacji poufnych i wtedy zidentyfikujemy faktyczne synergie. Ruszą prace zespołu do spraw konsolidacji” – powiedział na poniedziałkowej konferencji Jerzy Marciniak, prezes Azotów Tarnów.
Tarnów informował wcześniej, że połączenie Tarnowa i Puław da ok. 100 mln zł synergii, głównie w pierwszym roku po zakończeniu przejęcia oraz wygeneruje jednorazowe oszczędności inwestycyjne w wysokości ok. 200 mln zł w Tarnowie.
“Wcześniej zakładaliśmy 100 mln zł synergii ze strony naszej grupy. Wiemy z naszego doświadczenia i doświadczenia innych tego typu projektów, że dwukrotność tej kwoty jest możliwa” – powiedział Andrzej Skolmowski, wiceprezes grupy.
Połączone zespoły Grupy Azoty i Puław pracować będą nad szczegółową identyfikacją synergii pomiędzy spółkami.
Zarząd Tarnowa zakłada, że efekty synergii zostaną osiągnięte m.in poprzez centralizację zarządzania wspólnymi obszarami, a w szczególności obrót nawozami, kaprolaktamem i produktami pochodnymi, zakupem surowców strategicznych, zakupem mediów energetycznych, w tym gazu ziemnego, organizacją procesu inwestycyjnego, organizacją usług logistycznych dla potrzeb grupy.
Spółka ocenia, że już w marcu będzie mogła oszacować synergie możliwe od uzyskania w tym roku.
Wiceprezes Witold Szczypiński poinformował, że synergie zakupowe będą możliwe do osiągnięcia od 2014 roku, gdyż większość umów w Puławach na ten rok została już zawarta.
Nie planuje się zwolnień grupowych w Puławach.
Przedstawiciele tarnowskiej grupy podtrzymali, że po połączeniu Grupy Azoty i Puław możliwe będzie wygenerowanie istotnych oszczędności w nakładach inwestycyjnych. Zarząd Tarnowa zidentyfikował kilka projektów inwestycyjnych, które mogą być wyeliminowane w wyniku połączenia.
“Uwzględniając nasze plany inwestycyjne, bez Puław, określiliśmy, że na dwóch projektach inwestycyjnych mamy oszczędność ponad 200 mln zł. To rezygnacja z intensyfikacji RSM i mocznika” – powiedział wiceprezes Skolmowski.
Prezes Marciniak dodał, że Puławy mają w tych obszarach wystarczające zdolności produkcyjne, a środki te mogą być wykorzystane na inne inwestycje.
W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska udzieliła bezwarunkowej zgody na przejęcie przez Azoty Tarnów Zakładów Azotowych Puławy. W ramach oferty publicznej Tarnów objął 14.032.026 akcji Puław stanowiących 73,4 proc. kapitału spółki i uprawniających do takiego samego udziału w głosach. Wcześniej, w wyniku wezwania w lipcu 2012 roku spółka kupiła 10,3 proc. akcji Puław.
Grupa Azoty zapowiada, że wkrótce ogłosi wezwanie na pozostałe akcje ZA Puławy.
“Wystąpiliśmy do rejestru sądowego o zarejestrowanie zmian w statucie i podwyższenia kapitału, spodziewamy się decyzji w najbliższych dniach. Wówczas przeprowadzimy wezwanie na pozostałą część akcji Puław” – powiedział prezes Marciniak.
“Osobiście wydaje mi się, że jeśli akcjonariusze nie wymienili akcji przy parytecie wymiany 1 do 2,5 to teraz, gdy przy obecnym kursie parytet wynosi 2,1 czy 2,2 jest mniej prawdopodobne, że będą chcieli sprzedać. Jeśli jednak będą chcieli, to kupimy. Mamy na to środki” – dodał prezes Zakładów Azotowych w Tarnowie.

(PAP)