Komisja Europejska pyta konkurentów Zakładów Azotowych Puławy i Azotów Tarnów o ich postrzeganie ewentualnej fuzji obu spółek. Władze Tarnowa, mają nadzieję że zgoda Komisji na połączenie nastąpi jeszcze przed świętami.

Zgodnie z harmonogramem KE ma obecnie 25 dni roboczych na podjęcie decyzji w sprawie fuzji. Jednak jeśli wystąpią dodatkowe okoliczności czas na decyzję może się wydłużyć.

Dla planów polskich spółek pozytywne informacje nadeszły z sąsiednich krajów. KE zapytała odpowiedników naszego UOKiK w Niemczech, Czechach, Słowacji i Litwie o ich opinie w sprawie fuzji i ewentualny wpływ na ich rynek. Dwa z urzędów odpowiedziały, że nie widzą przeciwwskazań a dwa kolejne w ogóle nie odniosły się do sprawy. W praktyce oznacza to, że wszystkie urzędy zdecydowały się, aby to Komisja podjęła ostateczną decyzję w sprawie fuzji.

Najnowsze zapytanie KE z którym zwróciła się do polskich spółek dotyczyło kwestii największych konkurentów na rynku nawozów. Tarnów musiał m.in. podać swoich największych rywali.

Takie postępowanie KE jest typowe. Chodzi o wypytanie konkurencji co ona sądzi o fuzji. KE sprawdza, czy ewentualne obawy faktycznie wynikają z możliwości naruszenia reguł konkurencyjności, czy są spowodowane chęcią przeciwstawienia się konkurentowi.

Jeżeli i tu nastąpią pozytywne rozstrzygnięcia oznaczać to będzie że zgoda na fuzję jest o krok bliżej.

Jak nam powiedział prezes Grupy Azoty Jerzy Marciniak, spółka liczy na to, że decyzja KE nastąpi jeszcze przed świętami.

 

Źródło.wnp.pl