Czary i omamy

lut 13, 2022 | Aktualnosci

Zatęchłe powietrze nie dawało oddychać, wszechogarniający smród nie pozwalał skupić myśli. Trzy staruchy stały pochylone nad kotłem, z którego opary spływały wprost na podłogę. W zasuszonych twarzach pokrytych jakby korą drzewa tylko iskierki źrenic tliły się nienaturalną, trupio bladą intensywnością. Z półotwartych ust wydobywał się bardziej chóralny syk niż szept:

Bębny biją; czas już nam!

Wonga tam!

Przeznaczeń siostry, dłoń w dłoni,

Posłanki lądów i toni,

Tak kołują, krążą tak.

Trzy te biorę, te trzy ty,

Do dziewiątki jeszcze trzy.

 

Co tu robię? Jak się tu znalazłem? No, tak… Najpierw ten cholerny gówniarz potrącił go na dworcu tuż przed tym, gdy miał wrzucić do skrzynki pocztowej list z ostatnim pożegnaniem do swego ludu. Nie dość, że go potrącił, to jeszcze prostacko wsadził mu rękę do kieszeni w poszukiwaniu portfela. Z jednej strony wprawiło to Wongę we wściekłość, z drugiej rozbawiło – ktoś próbował go okraść? Zanim Wonga zdążył wymierzyć mu cios, młodzieniec rozpłynął się w powietrzu jak Harry Houdini. Wonga wsunął rękę do kieszeni – dreszcz emocji niemal go sparaliżował, gdy wyczuł kawałek papieru. Kiedy wyciągnął i zobaczył kopertę, pomyślał: wąglik. Zobaczył jednak inicjały: „PM” – serce zabiło tak mocno, że nieomal rozerwało klatkę piersiową. To list od NIEGO – Pana Majora!

W., musisz trwać na posterunku, nie możesz się cofnąć, nawet gdyby znowu wkładali Ci wiadro na głowę. Gdybyś się wahał, przypomnij sobie nasze wspólne zdjęcia i swoje podpisy. Po instrukcje udaj się do naszych przyjaciółek – słuchaj ich we wszystkim.

To te twarde słowa Majora go tu sprowadziły. Skupił się na tym, co bełkotały staruchy, bo to ich wróżba miała go przecież ocalić. Patrzył, co dodają do wywaru w kotle.

Kolejno sięgały po flakoniki z wyblakłymi etykietami: włos z ucha Jerzego Urbana, paznokieć Kim Ir Sena, 30 cm taśmy filmowej z nagrania „Faktów TVN”, łzy Goebbelsa, nitka z munduru Łukaszenki – zamieszały wszystko szponiastymi dłońmi.

Ciecz zabulgotała, od dna oderwała się gęsta maź i ułożyła w wyraźny napis „STRAJK”.

Co za głupie stare baby, grzybki halucynki całkiem już im mózgi podziurawiły! Jaki strajk – gdzie, z kim, o co?! Przecież to tak absurdalne, że nawet ja, mając opinię wariata, będę się wydawał komiczny. Skoro nie strajkowałem, jak sprzedawali firmę – kto uwierzy, że będę strajkował teraz?

Nim ostatnia myśl skończyła swoją podróż po gładzi cylindrycznej zwojów mózgowych, najbrzydsza ze staruch chwyciła go za dolną wargę i z potężną siłą przyciągnęła do swoich ust. Odór był nie do wytrzymania – nogi ugięły mu się w kolanach.

– Ty psi synu, jak śmiesz wątpić? Masz na każdy postulat odpowiadać, że lekarstwem jest: STRAJK. Każde zdanie masz kończyć okrzykiem: „STRAJK!”. Każdego, kto się waha albo wątpi, nazywaj zdrajcą i tchórzem, odsądzaj go od czci i wiary. Krzycz: „STRAJK!” jak najgłośniej. A gdy nic z tego nie wyjdzie, powiesz: „Wy tchórze, lebiegi! Ja, WÓDZ, zostałam sam, ostatni na placu boju. Winniście mi hołd i portfele jako rekompensatę za moje szkody moralne”. Tak wywołasz w nich poczucie wstydu i uzależnienia psychicznego. Rób, jak mówię bo jak nie, to wrócisz do kopalni. A grzybki są dobre na wszystko.

Strach i euforia mieszały się w nim. Starucha w jednej chwili sprawiła, że świat znowu miał intensywne kolory. A pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno chciał uciekać jak szczur – teraz wróci z okrzykiem: „STRAJK!” i znowu będzie wielki.

Statut organizacji

Statut NSZZ “Solidarność” to dokument, który określa cele, zadania, strukturę organizacyjną oraz sposób działania Związku.W preambule do Statutu czytamy, m.in. że NSZZ “Solidarność” powołany został w wyniku robotniczego protestu i utworzony na podstawie porozumienia zawartego 31 sierpnia 1980 r. w Gdańsku pomiędzy Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym a Komisją Rządową. “(…) opierając swoje działania na gruncie etyki chrześcijańskiej i katolickiej nauki społecznej prowadzi działalność w zakresie obrony godności, praw i interesów pracowniczych członków Związku oraz realizacji ich potrzeb materialnych, społecznych i kulturalnych” .

Kontakt z nami

1 + 13 =