Wielkie G…..

maj 22, 2026 | Aktualnosci

🍾 Zarząd otwiera szampana, my czytamy napisy drobnym drukiem. PRAWDA O UNIJNYM PLANIE NAWOZOWYM 🔎

📢 W ostatnich dniach Zarząd Grupy Azoty, ustami Prezesa Marcina Celejewskiego, ogłosił wielki sukces w związku z przyjęciem przez Komisję Europejską „Fertiliser Action Plan”.

🏢 Spółka z ulgą obwieściła, że „Europa w końcu dostrzega problem”.

🛡️ Jako „Solidarność” od zawsze twardo stąpamy po ziemi, dlatego przeanalizowaliśmy unijne dokumenty i niestety – do odtrąbienia sukcesu i otwierania szampana droga jest jeszcze bardzo daleka…

📉 Plan ma swoje plusy, ale dla Puław pełen jest absurdów, haczyków i systemowych zagrożeń, o których na oficjalnych profilach korporacyjnych nie przeczytacie. Oto jak wygląda unijna „pomoc” w zderzeniu z twardymi faktami.

➕ PLUSY – KROPLÓWKA DLA ROLNIKA, ALE CZY DLA NAS?

💶 Faktem jest, że Komisja Europejska odblokowuje środki z rezerwy rolnej w ramach WPR (tworząc tzw. pakiet płynnościowy).

🚜 Rolnicy otrzymają szybsze i wyższe zaliczki na zakup nawozów przed nowym sezonem. To pozytywny sygnał – portfele naszych klientów zostaną zasilone. Sęk w tym, co rolnik z tymi pieniędzmi zrobi.

⚠️ HACZYK 1: Dziurawa tarcza celna i „przepakowywanie” nawozów ze Wschodu

💸 Unia planuje dać rolnikom gotówkę (to teoretycznie dobrze również dla nas, bo zabezpiecza popyt), ale nadal nie zamyka szczelnie granic. Cła na nawozy z Rosji i Białorusi (ok. 40 euro na tonie) to dla oligarchów ze Wschodu żaden problem – mając darmowy gaz, z łatwością absorbują ten koszt ucinając własną marżę. Wyższe stawki celne UE planuje dopiero na 2028 rok!

📦 Co gorsza, kwitnie proceder brutalnego omijania ceł. Nawozy rosyjskie i białoruskie są masowo „przepakowywane” w krajach trzecich (np. w państwach Azji Centralnej) i wjeżdżają do Europy z fałszywym świadectwem pochodzenia.

‼️ Zgłaszaliśmy w ministerstwie rolnictwa problem braku skutecznych badań tego, co do nas wjeżdża – do dziś nie widać systemowych rozwiązań rządowych w tym temacie. Podobnie sytuacja wygląda z naszym pomysłem sprzedaży bezpośredniej do rolnika, co mogłoby wyeliminować pokusę zakupu nawozów ze wschodu – tu też lobby dystrybutorów skutecznie blokuje naszą inicjatywę

🫙 Unijny plan nie daje absolutnie żadnych nowych, twardych narzędzi do walki z tym oszustwem. Efekt? Unijne dopłaty zasilą gospodarzy, którzy wciąż mogą wybrać tańszy, „przepakowany” wschodni produkt, ruskie nawozy wciąż będą płynąć, a Putin nadal będzie miał fundusze na prowadzenie agresywnych działań, również przeciw UE. Gdzie tu sens i logika?

⚠️ HACZYK 2: CBAM, czyli Bruksela obiecuje, że… „będzie monitorować”

🇪🇺 Zarząd chwali plan za rzekome rozwiązanie kwestii granicznego podatku węglowego (CBAM). Jak jest naprawdę? Bruksela przez ostatnie miesiące głowiła się, co zrobić z tym mechanizmem, by chronić europejską chemię.

🔍 Jaki jest finał tych rozważań? Zamiast szybkich i konkretnych rozwiązań wyrównujących szanse, Komisja Europejska zapowiada jedynie, że… będzie „uważnie monitorować” wpływ mechanizmu CBAM na rynek i „oceniać sytuację”.

🛡️ Dla Puław to fatalna wiadomość. Zamiast natychmiastowej, żelaznej ochrony, dostajemy biurokratyczne obietnice tworzenia kolejnych raportów.

⚠️ HACZYK 3: Obornik i pofermenty zamiast chemii. Zwijanie naszego rynku

📜 Zarząd w swoim wpisie cieszy się z dokumentu, ale czy przeczytał go w całości?

💩 Unijny plan wprost zakłada uniezależnianie rolnictwa od nawozów mineralnych, promując zastępowanie ich nawozami biologicznymi, przetworzonym obornikiem i pofermentami z biogazowni.

📉 Z perspektywy Brukseli to wielka „zielona innowacja”. Z punktu widzenia Puław to celowe kurczenie rynku zbytu na naszą flagową produkcję. Trudno o większy absurd: Unia „ratuje” najnowocześniejsze zakłady chemiczne, zachęcając rolników, by wrócili do nawożenia obornikiem!

⚠️ ZAGROŻENIE 4: „Analizy” systemu ETS zamiast ratunku

🗣️ Prezes Celejewski mówi o docenieniu problemu obciążeń ETS przez Europę. Tymczasem w planie nie ma mowy o żadnym natychmiastowym zdjęciu z nas tych kosztów.

⏳ Komisja zapowiada, że dopiero przy okazji przyszłych rewizji dyrektywy ETS sprawdzi, czy przemysł nawozowy mógłby otrzymać jakieś ulgi.

🩸 My w Puławach krwawimy tu i teraz. Koszty emisji CO2 duszą naszą produkcję dzisiaj, a nie za kilka lat.

🚨 ABSURD GŁÓWNY: Hipokryzja klimatyczna i umowa z Mercosur

🎭 Ten plan demaskuje gigantyczną hipokryzję UE. Z jednej strony Komisja szumnie mówi o „bezpieczeństwie”, dobijając naszą produkcję zielonymi regulacjami.

🌎 Z drugiej – w tej samej unijnej układance forsowana jest umowa z państwami Mercosur.

🥩 To absolutne szaleństwo: niszczymy kosztem własnych pracowników europejski przemysł, po czym otwieramy rynki na tanią żywność z Ameryki Południowej, produkowaną bez norm środowiskowych, za pomocą tanich, często ruskich nawozów.

📝 PODSUMOWANIE:

👔 Panie Prezesie, doceniamy, że w Brukseli padły ładne słowa, brzmiące świetnie w raportach giełdowych.
❌ Ale „analizy” czy promowanie obornika nie zapłacą rachunków za gaz i nie sfinansują remontów w Puławach.
🩹 „Fertiliser Action Plan” to zaledwie plaster na złamanie, które Unia wywołała własną polityką klimatyczną.

🎯 O strategicznym bezpieczeństwie będziemy mówić dopiero wtedy, gdy zobaczymy:

1️⃣ Natychmiastowe zamrożenie obciążeń ETS dla produkcji nawozowej.

2️⃣ Uszczelnienie granic przed „przepakowywanym” towarem ze Wschodu i realne, zaporowe stawki celne od ZARAZ.

3️⃣ Twarde wdrożenie mechanizmów ochronnych CBAM.

4️⃣ Zablokowanie niszczącej naszą gospodarkę umowy z Mercosur.

✊ Do tego czasu zalecamy Zarządowi mniej PR-owego huraoptymizmu, a więcej twardej walki o interes Zakładów Azotowych Puławy i utrzymanie tysięcy miejsc pracy. Na dziś widać gołym okiem, że ten wielki unijny plan to rozpaczliwa próba zatrzymania rolniczych protestów, ale branży nawozowej skutecznie nie ratuje.

Statut organizacji

Statut NSZZ “Solidarność” to dokument, który określa cele, zadania, strukturę organizacyjną oraz sposób działania Związku.W preambule do Statutu czytamy, m.in. że NSZZ “Solidarność” powołany został w wyniku robotniczego protestu i utworzony na podstawie porozumienia zawartego 31 sierpnia 1980 r. w Gdańsku pomiędzy Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym a Komisją Rządową. “(…) opierając swoje działania na gruncie etyki chrześcijańskiej i katolickiej nauki społecznej prowadzi działalność w zakresie obrony godności, praw i interesów pracowniczych członków Związku oraz realizacji ich potrzeb materialnych, społecznych i kulturalnych” .

Kontakt z nami

7 + 2 =