To jest plan ! ? Budowa Azotów na Ukrainie? SZOK

mar 19, 2026 | Aktualnosci

🚨 Zapowiadaliśmy BOMBĘ jeśli nie będzie rozmów – jest BOMBA ATOMOWA 🚨

Chcieliśmy to wyjaśnić podczas dyskusji, ale Pan Minister Aktywów Państwowych nie chce rozmawiać.

💥 SZOKUJĄCE PLANY ZARZĄDU! Grupa Azoty Puławy na Ukrainie?!

4 marca w Lublinie odbyło się bardzo ważne spotkanie z udziałem polityków, rolników oraz Zarządu naszej spółki. Dotyczyło ono dramatycznej sytuacji Grupy Azoty Puławy i lubelskiego rolnictwa. Szczegółowo relacjonowaliśmy Wam przebieg tych rozmów, ale jest jeden aspekt, który wymaga osobnego, niezwykle poważnego potraktowania.

‼️Przyznajemy to otwarcie: nam samym trudno było w to uwierzyć.
Prezes Grupy Azoty i Puław, Pan Marcin Celejewski, w obecności polityków i przedstawicieli rolników – a więc nie zdradzamy tu żadnej tajemnicy firmy, zrobił to publicznie – poinformował zebranych o szokujących planach ekspansji na Wschód.

📉 Kontekst: Nasze obawy o polski rynek

Zanim padły słowa Prezesa, wyraziliśmy jako strona społeczna i rolnicza ogromne obawy o przyszłość. Wskazaliśmy, że jeśli wojna się skończy, rynek ukraiński może całkowicie zamknąć się na polskie nawozy korzystając z tańszych rosyjskich. Co gorsza, w Polsce otworzy się szeroko brama dla ukraińskich produktów.

Ostrzegaliśmy, że tak jak dziś wpuszczamy towary z Ameryki Południowej, tak zaraz otworzymy się na Ukrainę, a polski rolnik i polski pracownik zakładów nawozowych staną się po prostu niepotrzebni.

💥 Bomba od Prezesa: „To mają być nasze fabryki!”

Zamiast deklaracji o ratowaniu naszych rodzimych instalacji, usłyszeliśmy coś, co dosłownie wbiło nas w fotel. Prezes Celejewski postanowił zaprezentować nową wizję:

„Teraz ważna rzecz, bo nie mówimy, tylko robimy. Byłem na Ukrainie, żeby rozpoznać temat. Z kilkunastu tamtejszych zakładów działają dziś tylko dwa. Rząd prowadzi program odbudowy, a my jesteśmy absolutną częścią tej odbudowy Ukrainy, kiedy skończy się wojna.”

Prezes zapowiedział, że Grupa Azoty nie chce tylko „dawać kasy”, ale wejść tam z naszymi kompetencjami, wiedzą i siłą. Ma to zapobiec „hohsztaplerskim układom” z Rosji. A potem padły słowa, które zszokowały salę:

‼️”Grupa Azoty Puławy będzie się powiększała! Ja mam plan, żeby to były nasze fabryki na Ukrainie, kolejna fabryka Grupy Azoty Zakłady Azotowe Puławy. Proszę patrzeć odważnie! Mamy Fosfory w Gdańsku, czemu nie mieć na Ukrainie? To nie jest odbudowa ich fabryk, to mają być nasze fabryki!”‼️

🛑 Zdumienie i trudne pytania

Do dziś nie możemy wyjść ze zdumienia po tym, co usłyszeliśmy. Jako Solidarność, musimy zadać Zarządowi publicznie kilka fundamentalnych pytań:

🔹Co z pracownikami w Puławach? Czy to jest ta „dobra informacja” dla naszej załogi, która z niepokojem czeka na lokalne inwestycje, stabilną i dobrze płatną pracę tu, na miejscu? Czy mamy otwierać szampana z powodu planów inwestowania naszych pieniędzy na Ukrainie?

🔹Czy planujemy zbudować sobie własną konkurencję? Czy czeka nas darmowy transfer unikalnych technologii i lat doświadczeń na Ukrainę, tylko po to, by za chwilę ich tańsze produkty wyparły nas z rynku?

🔹Co z kosztami produkcji i gazem? Na jakim gazie będzie tam oparta produkcja? Na tanim, ruskim? Jakie w związku z tym będą ceny ukraińskich nawozów i jak puławskie zakłady – obciążone unijnymi normami – mają z tym konkurować?

🔹Co na to polska wieś? Czy to naprawdę „świetne” informacje dla polskich rolników, którzy już teraz z przerażeniem obawiają się niekontrolowanego zalewu rynków przez tanie towary ze Wschodu?

Jedno jest pewne: nie zostawimy tak tej sprawy. Z pewnością bardzo szczegółowo dopytamy o każdy, najdrobniejszy element tych „odważnych” pomysłów podczas najbliższego spotkania z Panem Prezesem. Naszym priorytetem są Puławy, polski przemysł i polskie miejsca pracy.

Statut organizacji

Statut NSZZ “Solidarność” to dokument, który określa cele, zadania, strukturę organizacyjną oraz sposób działania Związku.W preambule do Statutu czytamy, m.in. że NSZZ “Solidarność” powołany został w wyniku robotniczego protestu i utworzony na podstawie porozumienia zawartego 31 sierpnia 1980 r. w Gdańsku pomiędzy Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym a Komisją Rządową. “(…) opierając swoje działania na gruncie etyki chrześcijańskiej i katolickiej nauki społecznej prowadzi działalność w zakresie obrony godności, praw i interesów pracowniczych członków Związku oraz realizacji ich potrzeb materialnych, społecznych i kulturalnych” .

Kontakt z nami

4 + 12 =