Część trzecia: Jak politycy WSZYSTKICH opcji nabili polskiego rolnika w butelkę i napchali kieszenie dystrybutorom nawozów. 🚜💨
Nadal trzymamy się hipotezy, że prawdziwymi wygranymi tego numeru są rosyjscy producenci nawozów, a nie polscy. 🇷🇺💰
Schemat był klasyczny i bezczelny:
📈 Nawozy drogie, bo „wojna USA-Iran”.
📺 Minister wychodzi i obiecuje dopłaty.
🚀 Ceny natychmiast lecą w górę.
🛒 Rolnicy kupują, bo „przecież będzie dopłata”.
📅 Po czym minister spokojnie ogłasza: dopłaty tylko za nawozy kupione od 1 marca do 30 czerwca.
Efekt? 🤷♂️
🛑 Rolnik, który kupił po 30 czerwca po sztucznie napompowanej cenie (bo wszyscy liczyli na dopłaty) – zostaje z ręką w nocniku.
💼 Dystrybutor – zostaje z napchanym portfelem.
🤝 Rolnik płaci, dystrybutor kasuje, a politycy zacierają ręce.
Brawo panie ministrze. 👏
Brawo politycy wszystkich barw. 👏
Brawo dystrybutorzy. 👏
I szczególne brawo dla Mosze Kantora. 🏆🤡
A Ty rolniku zapinaj brony i jazda w pole. 🚜🌾


