Szanowni Państwo, Drodzy Goście, Przyjaciele,
Dziś spotykamy się, aby wspólnie uczcić 44. rocznicę tragicznego wydarzenia, które na zawsze wpisało się w historię naszego kraju – wprowadzenia stanu wojennego oraz strajków, które były wyrazem odwagi, determinacji i walki o wolność. Tu w naszych zakładach trwał jeden z najdłuższych protestów w całej Polsce. To dzień, kiedy wspominamy tych, którzy nie wahali się przeciwstawić systemowi, którzy swoim poświęceniem narażając swoje życie dali początek narodzinom wolnej Polski.
13 grudnia 1981 roku, o świcie, Polacy obudzili się w nowej rzeczywistości. Ulice wypełniły się wojskowymi pojazdami, a w radiu i telewizji usłyszeliśmy komunikat o wprowadzeniu stanu wojennego. Nastał czas niepokoju, lęku i niepewności. Jednak to właśnie w tych trudnych dniach ujawniła się niezwykła siła polskiego społeczeństwa – siła solidarności i wspólnego dążenia do wolności naszej Ojczyzny. Strajki, które wybuchały w fabrykach, kopalniach i zakładach pracy, były nie tylko aktem protestu przeciwko sługusom związku radzieckiego. Były także a może nawet głównie wyrazem głębokiej potrzeby zachowania wolności i godności. Bo jak mówił Marszałek Piłsudski „Polacy mają w sobie instynkt wolności. Ten instynkt ma wartość i ja tę wartość cenię. W Polsce nie można rządzić terrorem.”.
Ludzie, narażając własne życie oraz bezpieczeństwo swoich rodzin, podejmowali walkę o lepszą przyszłość, o Polskę o nas dzisiaj.
Wielu z nas pamięta tamte dni – strach o najbliższych, niepewność jutra, ale także wsparcie sąsiadów, nieznajomych, którzy stali się sobie bliscy dzięki wspólnemu doświadczeniu. Wprawdzie jedni byli za bramą i strajkowali a inni byli przed brama, ale wszyscy stanowili jedność. Stan wojenny był czasem próby, ale też czasem, kiedy rodziła się nowa nadzieja. Nadzieja na Polskę wolną od cenzury, represji i ograniczeń.
Dziś, po 44 latach, nasza powinność to pamięć i refleksja. Musimy pamiętać o tych, którzy zginęli, którzy zostali internowani, wygnani, pozbawieni pracy lub możliwości kształcenia. Musimy pamiętać o bohaterach codzienności, którzy swoim uporem i poświęceniem pokazali, że nawet w najtrudniejszych czasach można zachować godność i wiarę w lepsze jutro.
Nie możemy zapominać także o lekcjach płynących z tamtych lat. Historia uczy nas, że wolność nie jest dana raz na zawsze. Wymaga ona ciągłej troski, zaangażowania i odpowiedzialności. Dziś, kiedy żyjemy w wolnym kraju, naszą rolą jest strzec tych wartości, budować społeczeństwo oparte na szacunku, dialogu i wspólnocie. Musimy być czujni wobec wszelkich przejawów niesprawiedliwości, nietolerancji czy próby ograniczania praw obywatelskich. Odradzania się dyktatury, która tak jak 44 lata temu wsadza księży i niewinnych ludzi do więzienia – naszym obowiązkiem jest sprzeciw.
Rocznica wprowadzenia stanu wojennego to nie tylko czas wspomnień, ale także czas czynienia zobowiązań, wobec tych, którzy wywalczyli dla nas wolność, abyśmy jej nie zaprzepaścili. To również apel, abyśmy jako Naród potrafili się jednoczyć w obliczu wyzwań, tak jak wtedy, kiedy solidarność była odpowiedzią na strach i przemoc.
Na zakończenie, chciałbym podziękować wszystkim obecnym za pamięć, zaangażowanie i troskę o naszą wspólną historię. Niech dzisiejszy dzień będzie nie tylko hołdem dla bohaterów stanu wojennego i strajków, ale także inspiracją do budowania lepszej przyszłości – Polski wolnej i sprawiedliwej, która z dumnie podniesioną głową upomina się o swoje prawa a nie jest ustawiana w kącie czy sadzana w wagonie drugiej klasy.
Niech pamięć o wydarzeniach sprzed 44 lat będzie dla nas przestrogą, ale też powodem do dumy i źródłem siły i motywacji do działania na rzecz dobra wspólnego.
Dziękuję Państwu za uwagę.



