Okrągły stół – podsumowanie

gru 3, 2025 | Aktualnosci

Wspólny cel, różnica w metodach – wnioski po okrągłym stole

Warto się spotykać, rozmawiać i poznawać swoje stanowiska, bo dzięki temu można sobie uświadomić, że cele są zbieżne – doprowadzenie do rentowności naszych zakładów.

Różnimy się diametralnie co do metod i tego czyim i jakim kosztem trzeba je przeprowadzać.

Zgadzamy się w tym, że nie da się naprawić sytuacji bez wsparcia Załóg i związków zawodowych, więc bezsensownym i kompletnie niezrozumiałym jest prześladowanie związkowców, które ma miejsce w Grupie Azoty Puławy. Sprawę omówił Piotr Łusiewicz i Bartłomiej Mickiewicz. Podkreślali, że w krajach kultury zachodu jest to zjawisko niespotykane i nie można szukać szacunku u jakichkolwiek partnerów w tym biznesowych, jeśli nie szanuje się standardów cywilizacyjnych.

Jest wspólne przekonanie, że regulacje Zielonego Ładu nie uławiają nam powrotu do rentowności. Zarządy muszą je respektować i się w nich poruszać, ale związkowym zadaniem jest z nimi walczyć. Im więcej my ugramy, tym szybciej wyjdziemy z dołka, a to wyjście będzie mniej bolesne dla pracowników.

Jeśli chodzi o umowę z Mercosur i zakończenie wojny na Ukrainie nikt nie potrafił racjonalnie rozwiać naszych obaw i powiedzieć, że nie mamy racji. NIESTETY.

Oburzająca jest nieobecność posłów  (oprócz Michała Moskala) i samorządowców – to zwyczajny skandal, żeby tego bardziej dosadnie nie nazwać. Widocznie brzydzą się miejsc, gdzie trzeba merytoryczne rozmawiać.

Można też było wyczytać między wierszami, że państwo polskie ograniczy się jedynie do objęcia akcji za miliard i to jest wszystko co zrobi w naszej sprawie. Biorąc pod uwagę strategiczny charakter naszej firmy i jej znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego, taka pomoc wydaje się delikatnie mówiąc niewystarczająca.

Zarządy mają kolędować po wszystkich lokalizacjach z opowieścią, że CUW-y to cud mniemany oczekiwany przez pracowników.

Reasumując – według zarządu ma być lepiej za dwa trzy lata.

Zarząd prosił również, żeby nie zaostrzać debaty – to nigdy nie było celem strony społecznej, raczej smutną koniecznością. My tylko chcemy żeby nasze zakłady dobrze prosperowały i były konkurencyjne. Jeśli działania zarządu będą zmierzać w tym kierunku, jesteśmy gotowi pomagać, ale na szkodliwe decyzje zgody nigdy nie będzie!

Jedno jest pewne, to nie było ostanie tego typu spotkanie, tylko pierwsze z wielu – teraz czas na Brukselę – później wracamy na nasze podwórko.

Pisząc wprost i trawestując słowa Stefana Kisielewskiego: wszyscy jesteśmy w dupie – zarząd się w niej urządza, a związkowcy chcą z niej wyjść.

Relacja Tygodnika Solidarność KLIKNIJ 

Statut organizacji

Statut NSZZ “Solidarność” to dokument, który określa cele, zadania, strukturę organizacyjną oraz sposób działania Związku.W preambule do Statutu czytamy, m.in. że NSZZ “Solidarność” powołany został w wyniku robotniczego protestu i utworzony na podstawie porozumienia zawartego 31 sierpnia 1980 r. w Gdańsku pomiędzy Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym a Komisją Rządową. “(…) opierając swoje działania na gruncie etyki chrześcijańskiej i katolickiej nauki społecznej prowadzi działalność w zakresie obrony godności, praw i interesów pracowniczych członków Związku oraz realizacji ich potrzeb materialnych, społecznych i kulturalnych” .

Kontakt z nami

15 + 15 =