Wreszcie podpisaliśmy protokół rozbieżności.
Wyjaśnijmy to od razu: zrobiliśmy to dziś nie dlatego, że „Solidarność” miała z tym jakikolwiek problem lub brakowało nam czasu.
To członkowie naszej Komisji Zakładowej i działy prawne NSZZ „Solidarność” przygotowują wszystkie dokumenty oraz opinie. Warto o tym pamiętać, gdy ktoś zaczyna dyskutować o wysokości związkowych składek. Łatwo jest pobierać zaledwie kilka złotych, a potem na gotowym materiale opiniować, kontestować i łaskawie składać podpisy, pod warunkiem, że akurat trafi się w wygodne „okienko czasowe” w pracy.
Rozumiemy, że jedność kosztuje. Wchodzimy jednak w taki etap sporu zbiorowego, w którym trzeba oddzielić chłopców od mężczyzn. Organizacje, które zamierzają wlewać wodę do naszej wspólnej łódki, powinny jak najszybciej wysiąść na brzeg.
Potrzebujemy jedności i determinacji, a nie grania na dwa fronty.
Dla pełnej przejrzystości publikujemy na naszej stronie cztery dokumenty:
pismo przewodnie,
propozycję protokołu rozbieżności,
ostatnią propozycję zarządu,
propozycję związków zawodowych złożoną w toku rokowań.
KOMUNIKAT ZASADNICZY I NAJWAŻNIEJSZY: Wobec nieprzyjęcia naszej zmodyfikowanej propozycji, z całą mocą wracamy do pierwotnych żądań sporowych. To one stanowią teraz punkt wyjścia w kolejnym etapie sporu – mediacjach.
Ruszamy z wizytami na wydziałach! Tematyka jest prosta: spór zbiorowy, przyszłość Grupy Azoty Puławy i naszej załogi oraz zbieranie Waszych wytycznych co do dalszych działań.
Przypominamy: każdy pracownik MA PRAWO uczestniczenia w tych spotkaniach. Jeśli ktokolwiek z kadry kierowniczej będzie to utrudniał, łamie prawo. Wystarczy nam jedna wiarygodna informacja o sabotowaniu naszych spotkań, a nasza reakcja będzie stanowcza i jednoznaczna.
Oczywiście będziemy zapraszać do towarzyszenia nam na wydziałach przedstawicieli innych organizacji związkowych.
Więcej szczegółów i pełne wersje dokumentów znajdziecie poniżej:





















