Od dłuższego czasu w Zakładach Azotowych Puławy nie było podwyżek, co sprawia, że coraz trudniej jest nam i naszym rodzinom związać koniec z końcem – poziom życia systematycznie się pogarsza. Dla wielu pracowników pensje nie wystarczają nawet na pokrycie podstawowych potrzeb. Brak ogólnych regulacji dotyczących wynagrodzeń rodzi frustrację i zniechęcenie do pracy. Dodatkowo, świadomość, że niektórzy otrzymują podwyżki i wysokie nagrody bez udziału i opinii związków zawodowych, jeszcze bardziej pogłębia niezadowolenie. Przypominamy, że obecne władze deklarowały wprowadzenie podwyżek, premii i nagród, tymczasem obserwujemy spadek naszej pozycji w Grupie Azoty. Na obecnej sytuacji zyskują wyłącznie banki, kancelarie prawne, firmy doradcze oraz „zaprzyjaźnione” osoby, co destrukcyjnie wpływa na morale pracowników.
Jeżeli w najbliższym czasie nie rozpoczniemy rzetelnych rozmów o podwyżkach obejmujących wszystkich, będzie to dla nas jasny sygnał, że Zarząd nie dba ani o nas, ani o przyszłość firmy. W takiej sytuacji będziemy zmuszeni podjąć kolejne, przewidziane prawem działania, by wymusić dialog. Zarząd miał niemal dwa lata na realizację swoich obietnic, a jedyne, co do tej pory osiągnął, to odebranie nam uprawnień wynikających z ZUZP i świadczeń socjalnych.



