Gdzie i komu sprzedajemy nawozy ?

wrz 25, 2026 | Aktualnosci

🚨 Nasz komentarz do artykułu w „Tygodniku Poradniku Rolniczym”. Pytamy Zarząd ZA Puławy: Kto zapłaci za przestoje, awarie i brak nawozów dla polskiej wsi? Załoga nie będzie płacić za Wasze błędy!** KLIKNIJ 

🔴 Z ogromnym oburzeniem przyjmujemy stanowisko zaprezentowane przez przedstawicielkę Grupy Azoty na łamach „Tygodnika Poradnika Rolniczego” w artykule z 25 września. Artykuł obnażył to, o czym jako strona społeczna alarmujemy od miesięcy: brak nawozów na polskim rynku to bezpośredni skutek rażących błędów zarządczych, chaotycznego planowania i cięć, które w efekcie uderzają w załogę i polskie rolnictwo.

📰 Szefowa Biura Sprzedaży Nawozów Kraj, pani Aleksandra Koksa, tłumacząc rolnikom problemy z dostępnością saletry amonowej i RSM, stwierdza:

„Wydłużone w bieżącym roku postoje remontowe na skutek ograniczenia tych prac w poprzednich latach czasowo wpłynęły na mniejszą dostępność części wolumenów.”

⚠️ Od prawie trzech lat Grupą Azoty zarządzają menadżerowie z nadania politycznego obecnej koalicji rządzącej.

* Przez te 3 lata przez zarząd przewinęło się ich już 20!
* Instalacje stoją w najważniejszym momencie sezonu! To oficjalne przyznanie się do winy.
* Dzieje się to w okresie, w którym zapotrzebowanie polskiego rolnictwa na nawozy jest szczególnie wysokie.

📉 Ostrzegaliśmy, że polityka ślepych cięć budżetowych doprowadzi do katastrofy operacyjnej. I dziś ta katastrofa staje się faktem. W szczycie popytu przed sezonem aplikacyjnym, Grupa Azoty nie jest w stanie w pełni zaspokoić potrzeb rolnictwa. To utrata milionów złotych z marż, które mogłyby zasilić naszą spółkę, i otwieranie bram dla importu.

❓ Dlatego pytamy Zarząd:
Ile konkretnie przychodów i marży Grupa Azoty straciła z powodu mniejszej dostępności nawozów?

🚜 Co gorsza, nasza firma próbuje zrzucać odpowiedzialność na wszystkich dookoła. W artykule pani Koksa poucza rolników – naszych kluczowych partnerów biznesowych, mimo że to Grupa Azoty nie jest w stanie odpowiedzieć na dzisiejsze zapotrzebowanie:

„Odkładanie decyzji zakupowych i ich późniejsze gwałtowne skumulowanie w krótkim okresie może prowadzić do zwiększonego zapotrzebowania w tym samym czasie. (…) Dlatego rekomendujemy gospodarstwom rolnym rozłożenie zakupów nawozów na kilka transz…”

🤦‍♂️ Pouczanie polskiego rolnika, by „nie odkładał decyzji”, w momencie, gdy spółka sama ma gigantyczne problemy z zapewnieniem ciągłości produkcji przez przedłużające się remonty, to dość brawurowa postawa, żeby nie określić jej innym, mocniejszym słowem.

Zadajemy więc zasadne pytania:

🌾 Rolnik ma planować swoje zakupy. A kto ma planować remonty instalacji?
🌾 Rolnik ma przewidywać swoje potrzeby. A kto ma przewidywać potrzeby rynku?
🌾 Rolnik ma zabezpieczyć sobie nawóz. A kto odpowiada za to, żeby ten nawóz był dostępny?

MOŻE TE ZŁOTE RADY ZACZNIJCIE NAPIEJRW STOSOWAĆ DO SIEBIE?

👷‍♂️ Ten sam mechanizm zrzucania odpowiedzialności Zarząd stosuje wobec nas, pracowników. W trakcie rokowań słyszeliśmy o kolejnych awariach, które mają stawiać zakład w dramatycznej sytuacji. Nasza odpowiedź jest STANOWCZA: awarie nie biorą się znikąd!

* Stoją za nimi konkretne osoby z obszaru zarządczego.
* Jeżeli ktoś nie potrafi poprawnie zaplanować remontów, a następnie sprawnie ich zrealizować, to niech nie szuka winnych wśród pracujących na instalacjach.

🛑 Załoga nie będzie płacić za to, że „góra” nie radzi sobie z zarządzaniem. Próba obarczania pracowników kosztami własnej niekompetencji to wyraźny sygnał: jeśli nie potraficie zarządzać, to może czas poszukać sobie innego zajęcia. Skoro uważacie, że firma nie ma pieniędzy przez błędy w zarządzaniu remontami, to zabierzcie kasę z wynagrodzeń i premii prezesów – nie dowieźli, więc nie zasłużyli!

🏭 Pracownicy Grupy Azoty Puławy są gotowi do pracy z maksymalnym zaangażowaniem, aby produkować nawozy dla polskiego rolnika. Oczekujemy jednak, że Zarząd wreszcie weźmie na siebie pełną odpowiedzialność za logistyczny i produkcyjny chaos, a zamiast pouczać rolników i szukać fałszywych oszczędności w naszych kieszeniach, przedstawi realny plan produkcji.

‼️ I jeszcze jedno pytanie, na które Zarząd powinien odpowiedzieć wprost:

ILE NAWOZÓW WYPRODUKOWANYCH W GRUPIE AZOTY TRAFIA OBECNIE NA RYNEK UKRAIŃSKI?

Jeżeli polski rolnik zgłasza problemy z dostępnością saletry i RSM, chcemy wiedzieć:

* Czy eksport tych produktów na Ukrainę jest prowadzony?
* A jeżeli tak – to w jakiej skali?

✊ Domagamy się konkretów, danych i odpowiedzialności.

Statut organizacji

Statut NSZZ “Solidarność” to dokument, który określa cele, zadania, strukturę organizacyjną oraz sposób działania Związku.W preambule do Statutu czytamy, m.in. że NSZZ “Solidarność” powołany został w wyniku robotniczego protestu i utworzony na podstawie porozumienia zawartego 31 sierpnia 1980 r. w Gdańsku pomiędzy Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym a Komisją Rządową. “(…) opierając swoje działania na gruncie etyki chrześcijańskiej i katolickiej nauki społecznej prowadzi działalność w zakresie obrony godności, praw i interesów pracowniczych członków Związku oraz realizacji ich potrzeb materialnych, społecznych i kulturalnych” .

Kontakt z nami

11 + 9 =