Koleżanki i Koledzy,
Jesteśmy po kolejnym spotkaniu w ramach rokowań w trwającym Sporze Zbiorowym. Mówimy wprost: mamy dość bicia piany i przeciągania liny.
⚠️ Ze strony zjednoczonych Związków Zawodowych padła jasna deklaracja: albo na następnym spotkaniu 23 września podpisujemy porozumienie albo protokół rozbieżności. Mamy tydzień na negocjacje. Związki zawodowe zadeklarowały, że są dostępne przez wszystkie dni 24 godziny na dobę.
Oto jak obecnie wyglądają negocjacje i „propozycje” pracodawcy:
Obietnice palcem po wodzie pisane
📉 Członek zarządu Piotr Kruk przedstawił w imieniu pracodawcy zarys propozycji finansowych, ale są one całkowicie oderwane od rzeczywistości i oczekiwań pracowników. Pracodawca podzielił ofertę rzekomej podwyżki na etapy, przy czym te przyszłoroczne zostały całkowicie uzależnione od sytuacji finansowej Grupy i bliżej nieokreślonych „kolejnych rozmów”. To pozbawia tę ofertę jakichkolwiek twardych gwarancji. Na dziś jest to dla nas propozycja zupełnie nieakceptowalna i drastycznie odbiegająca od naszych żądań.
📉 Podobnie wygląda sprawa odwieszenia ZUZP – zaproponowana przez zarząd pula środków na ten cel to zaledwie niewielki ułamek tego, co w rzeczywistości gwarantuje nam nasz układ zbiorowy. W przypadku nagrody na 65-lecie, zamiast konkretnej, wynegocjowanej kwoty, pracodawca proponuje wypłatę jedynie symbolicznego ochłapu jeszcze w tym roku. Reszta? Została zawieszona w próżni i uzależniona od rozmów, które zarząd proponuje prowadzić po pierwszym kwartale przyszłego roku. Nawet w sprawie sprzedaży DW Jawor pracodawca nadal odmawia przekazania pełnej kwoty na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych, proponując zwrot jedynie mocno okrojonej części tych środków i to w chwili, gdy będą zyski.
🛑 Zdecydowana większość tych propozycji obwarowana jest absurdalnym warunkiem: „wrócimy do rozmów po I kwartale 2027 roku”. My rachunków w sklepach nie będziemy płacić w 2027 roku! Załoga potrzebuje pieniędzy tu i teraz, a nie mglistych obietnic na przyszłość. Przypominamy: za błędy w zarządzaniu nie odpowiada załoga!
🎬 Prezes swoje na YouTube, negocjatorzy swoje przy stole KLIKNIJ
Podczas negocjacji słyszymy, że procesy centralizacji (CUW) są wstrzymane. Tymczasem Prezes Celejewski nagrywa film do pracowników na YouTube, w którym ogłasza, że „jedziemy z tematem”, obiecując jakieś „niespodzianki w grudniu”. My dzisiaj nie mamy pola, żeby ufać przedstawicielom pracodawcy w ramach rokowań, bo nic się nie dzieje z tego co jest uzgadniane. Nie mamy też pola, żeby ufać prezesowi, bo mówi jedno, a robi drugie.
Negocjator wynajęty przez zarząd, mec. Książek, zapewnia, że chcą dać nam najlepszą ofertę, prosi o wyrozumiałość. Jednocześnie dzieją się rzeczy żenujące: wedle naszej wiedzy wydawane są polecenia, by zrywać natychmiast nasze związkowe banery, jeśli się pojawią. To są te „dobre relacje”?
📄 Nie możemy doprosić się fundamentalnych rzeczy. Dokumenty obiecane podczas ostatnich rokowań – nie dotarły do dziś. Pracodawca twierdzi, że mamy dostęp do protokołów WIOŚ z kontroli emisji tlenków azotu i nie chce nam ich udostępnić – tymczasem nigdy ich nie widzieliśmy i ich nie mamy.
📢 My jako strona społeczna przychodzimy, rozmawiamy w dobrej wierze, staramy się przygotować argumenty, żeby sprawy szły do przodu, po czym jesteśmy informowani przez media o stanie negocjacji. Nawet zwykły komunikat o przebiegu rokowań na wewnętrzną sieć został opublikowany dopiero po tym, jak ściągnęliśmy do firmy Państwową Inspekcję Pracy!
Piłka po stronie zarządu
🏭 Od 3 lat rządzicie tą firmą. Zrzucanie wszystkiego na poprzedników, „8 ostatnich lat” i złe otoczenie rynkowe przestało działać – to już zdarta płyta, czas wziąć odpowiedzialność tak jak bierzecie gigantyczne pensje i odprawy. Awarie i spadek produkcji to efekt polityki zarządzania, a nie winy pracowników.
Chcemy porozumienia. Mamy dobrą wolę. Ale OFERTA MUSI BYĆ POWAŻNA, a umowy i ustalenia muszą być dotrzymywane. Zażądaliśmy, aby pracodawca przygotował na piśmie rzetelną, ostateczną propozycję do KAŻDEGO z punktów naszego sporu.
🗓️ 23 września spotykamy się ponownie. Albo spotkamy się z poważnymi ludźmi z konkretną ofertą, albo kończymy tę farsę, podpisujemy Protokół Rozbieżności i rozpoczynamy przygotowania do akcji strajkowej.
Mamy też bardzo złe wieści: pracodawca dotarł już do dwóch liderów związkowych i przekonuje ich do wyjścia ze sporu i złamania jedności. Temu służą wizyty jednego z nich na instalacjach u kierowników.
NSZZ Solidarność jest nadal BLOKOWANA z możliwością spotkań z Załogą sprawę zgłaszamy do Państwowej Inspekcji Pracy.
⏳ Czas ucieka. Tydzień to aż nadto.
✊ W jedności siła


