W minionym tygodniu Zarząd Grupy Azoty opublikował pakiety uchwał na wrześniowe Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie. Dokumenty te obnażają całkowity chaos decyzyjny i porażające marnotrawstwo czasu w szczycie kryzysu branży chemicznej.
🤔 Pamiętacie marzec 2026 roku?
Zaserwowano nam wtedy potężną dawkę propagandy sukcesu, zapowiadając dokapitalizowanie Grupy Azoty.
🗣️ Minister Aktywów Państwowych Wojciech Balczun oficjalnie zapewniał o „determinacji MAP” i „otwarciu drogi do poprawy finansów”. Wtórował mu Prezes Marcin Celejewski, który przekonywał, że 6 miesięcy daje „elastyczność” w działaniu, a nowy kapitał to „paliwo napędzające rozwój”, a nie tylko kroplówka na bieżące problemy z płynnością.
📉 Co z tych zapowiedzi zostało? TYLKO KOMPROMITACJA.
❌ W opublikowanych na najbliższe Walne dokumentach, paragraf 6 nowej uchwały wprost i w całości UCHYLA uchwałę z 13 marca 2026 roku o emisji akcji serii E.
❌ Ministrowie, prezesi, dyrektorzy nie dowieźli tematu. Zarabiają dziesiątki i setki tysięcy, ale nie mają czasu zajmować się kluczowymi dla spółki zadaniami.
❌ W nowej uchwale zarząd ponownie daje sobie kolejne 6 miesięcy na domknięcie umowy… a może na zatrudnienie kolejnych dyrektorów z horrendalnymi pensjami?
❌ W dokumentach nadal nie ma żadnego konkretnego celu emisji, nie wiadomo na co te pieniądze zostaną wydane. A może pójdą do centrali i zostaną przejedzone?
🏭 Naszym zdaniem na 99% żadna złotówka z planowanego wsparcia nie trafi na ratowanie naszych puławskich instalacji, dalej będziemy tylko płacili pensje innym.
⚠️ Co robi minister Balczun? Nadzór właścicielski okazał się de facto fikcją!!
❓ Pytamy Zarząd i Ministerstwo wprost: co robiliście przez pół roku poza zatrudnianiem kolejnych doradców, pełnomocników i dyrektorów? Dla nich są pieniądze a dla nas tylko odkładania terminu spotkań.
🛑 Ile jeszcze będzie trwał ten chocholi taniec? Przestańcie zajmować się wycenianiem spółek i szukaniem co można jeszcze sprzedać za bezcen, weźcie się do roboty.


