Dziś na portalu MoneyPL KLIKNIJ ukazał się artykuł o tym, jak gigantyczne pieniądze z handlu ruskimi nawozami płynęły do wojennej machiny Putina. To temat, o którym my, jako Solidarność Grupy Azoty Puławy, alarmowaliśmy od dawna!
Odbijaliśmy się od ściany. Informowaliśmy polityków, deptaliśmy korytarze w ministerstwach, opublikowaliśmy dziesiątki postów. Nikt nie chciał nas słuchać.
Przełomem okazało się dopiero ostatnie posiedzenie sejmowej Komisji Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych. Nagranie, na którym nasz wiceprzewodniczący Sławomir Kamiński KLIKNIJ punktuje, jak ruskie nawozy zalewają Polskę, poniosło się w sieci tak szeroko, że system nie był w stanie tego dalej ignorować. Wasze udostępnienia zrobiły robotę!
Zniszczono polski przemysł chemiczny i nawozowy, bo nikt nie chciał nas słuchać. A teraz na salonach zaczyna się wielki „płacz”. Czas wreszcie zadać niewygodne pytania: ciekawe, ile pieniędzy za to milczenie dostali politycy i niektórzy redaktorzy?
Mamy nadzieję, że ten artykuł to początek poważnej dyskusji, ale przede wszystkim KONKRETNYCH DZIAŁAŃ. Oczekujemy, że odpowiednie służby wezmą się do pracy.
Do odrębnego, wnikliwego zbadania pozostaje absolutnie kluczowa kwestia:
👉 Kto w Polsce pomagał Rosjanom?
👉 Kto się na tym procederze bogacił?
👉 I czy przypadkiem nie było w tym gronie wysoko postawionych menedżerów z Grupy Azoty, również z naszych Puław?!
Żądamy śledztwa i wyciągnięcia konsekwencji. Zapewniamy Was o jednym: NIE ODPUŚCIMY! ✊🇵🇱

