Coraz więcej Polaków jest gotowych zapłacić więcej za produkty firm rodzinnych, niż za ich odpowiedniki wytworzone przez inne przedsiębiorstwa – wynika z raportu Fundacji Firmy Rodzinne, podaje portal forsal.pl. Wolimy też pracę w firmie rodzinnej, niż w korporacji albo urzędzie publicznym.
W badaniach przeprowadzonych na zlecenie Fundacji Firmy Rodzinne w sierpniu 2016 r. taką deklarację złożyło 43 proc. badanych, czyli o ponad 7 pkt. proc. więcej niż w 2015 roku i o 30 pkt. proc. więcej niż dwa lata temu. Jednocześnie okazuje się, że  grupa osób, które widziały kiedykolwiek oznaczenia wskazujące na rodzinny charakter firmy, jest wyraźnie mniejsza od grona chętnych do wyższej zapłaty – to 33,8 proc. respondentów. Pozytywny jest fakt, że ta luka szybko się zamyka. Ponadto, jak podano, 42,6 proc. badanych wskazuje, że uczciwość to trzecia najważniejsza cecha tej grupy przedsiębiorców.
60 proc. ankietowanych uważało, że córka lub syn założycieli to najlepszy wybór, jeśli chodzi o przyszłe kierownictwo firmy.
Praca w firmie rodzinnej jest też dla osób, które uczestniczyły w badaniu, trzecim wyborem, jeśli chodzi o rozwój kariery. Prawie co szósty Polak (15,7 proc.) chciałby podjąć następną pracę właśnie w przedsiębiorstwie rodzinnym. Nieznacznie więcej (15,8 proc.) najchętniej założyłoby własną firmę albo poszło do pracy w firmie państwowej (16 proc.). Z kolei, 12,8 proc. z chęcią założyłoby własną firmę rodzinną. Uczestnictwo w rodzinnym biznesie – w roli pracownika najemnego czy właściciela jest o wiele atrakcyjniejsze od pracy w urzędzie publicznym (7,7 proc.) lub korporacji (4,5 proc.).
Eksperci  wyjaśniają, że komunikowanie rodzinności firmy jest bardzo wyraźną deklaracją przedsiębiorcy. Oznacza to, że firma nie zniknie wraz z odejściem pierwszego pokolenia właścicieli i działa w oparciu o wartości, a nie dla zysku za wszelką cenę.  Jednocześnie rodzina swoim nazwiskiem gwarantuje jakość produktów.