Konsolidacja produktowa bis ????

Wypowiedzi zarządu Grupy Tarnów jak i różnych ekspertów cytowane na łamach  portali internetowych mogą wzbudzać uzasadniony niepokój, tym bardziej, że wyłania się z nich widmo tzw ?konsolidacji produktowej? którą bezskutecznie usiłowała przeprowadzić za rządów SLD ? Nafta Polska. Projekt ten spotkał się ze zdecydowanym sprzeciwem wszystkich organizacji związkowych działających przy Zakładach Azotowych ?Puławy? S.A. Był to pomysł zły od samego początku. Nafta Polska SA pod wodzą pana Macieja Giereja prowadziła przez 6 lat aż do 2009 różne studia i projekty konsolidacyjne dla zakładów Wielkiej Syntezy Chemicznej na czele z Tarnowem i Kędzierzynem. Dziwnym trafem Zakłady Azotowe ?Puławy? chociaż najsilniejsze w branży przez władze traktowane były jako wiśenka na torciku. Do podzielenia i oddania innym.  Co roku Nafta Polska obwieszczała zakończenie konsolidacji i co roku na nasze szczęście nic z tego nie wychodziło. Wszystkie projekty Nafty Polskiej legły w gruzach.

Dzisiejsza interwencja Skarbu Państwa i lansowana koncepcja konsolidacji WSCh przez Zakłady w Tarnowie ma charakter głównie polityczny, a nie ekonomiczny.
Być może z punktu interesów państwowych jest to w jakimś stopniu uzasadnione i słuszne.
Ale stare przysłowie mówi: ” co nagle to po diable”. Nie można konsolidować polskiej chemii tylko po to, aby obronić przede wszystkim Tarnów przed próbą wrogiego przejęcia. A że odbędzie się to kosztem chemicznego lidera ?Puław?  jawi się niczym swoista powtórka z rozrywki. Swoiste deja vu ? na które raczej nie ma społecznego przyzwolenia w naszych zakładach.   Konsolidacja to proces bardzo złożony, w którym powinny być uwzględnione interesy poszczególnych firm : rozwój, planowane inwestycje,  strategia, kanały dystrybucji i wiele, wiele innych. Nie ma sensu się znęcać i pytać ? jakie to duże inwestycje poczyniono ostatnio w Tarnowie, Kędzierzynie czy Policach, gdy powszechnie wiadomo, że priorytetami były tam walka z zadłużeniem i utrzymaniem miejsc pracy.

Zarząd Tarnowa ocenia, że efekt synergii po włączeniu Puław zostanie osiągnięty m.in poprzez centralizację zarządzania wspólnymi obszarami, a w szczególności obrót nawozami, kaprolaktamem i produktami pochodnymi, zakupem surowców strategicznych, zakupem mediów energetycznych, w tym gazu ziemnego, organizacją procesu inwestycyjnego, organizacją usług logistycznych dla potrzeb grupy.

Rozwijając ten pomysł na portalu WNP ? przedstawiony jako ekspert Janusz Wiśniewski  ( były pracownik ZAT i ZAK ) dodaje ?Cała grupa firm po połączeniu naturalnie wydzieli liderów poszczególnych segmentów: ZAT – kaprolaktam i tworzywa konstrukcyjne, ZAK – alkohole oxo i plastyfikatory, ZChP – biel tytanowa i nowe inwestycje, ZAP – nawozy i melamina. ZAP jest największym polskim producentem amoniaku i to jemu powinna przypaść rola bilansowania tej produkcji w nowym koncernie, zwłaszcza po uruchomienia zbiornika magazynowego. Przy trzech zbiornikach magazynowych (Police, Kędzierzyn, Puławy), wykorzystaniu okazyjnie tańszego importu i polickiego terminalu można oczekiwać oszczędności rzędu 50-70 mln zł na rok. Wtedy pewnie Police łatwiej zrozumieją konieczność modernizacji swoich dwóch linii amoniaku i ich intensyfikacji do 1000 t/dobę.

Czy przedstawiając powyższe scenariusze założono, że amoniak produkowany w Puławach jest w pełni zbilansowany tylko do naszej produkcji ? a ewentualne nadwyżki nie gwarantują zabezpieczenia produkcji w pozostałych zakładach ? Czy pan Wiśniewski bierze pod uwagę fakt uruchomienia nowego kompleksu nawozowego w Puławach ? Przecież w przyszłym roku na rynku pojawią się nowe nawozy płynne wieloskładnikowe, a w perspektywie kolejnych lat nowe nawozy granulowane. Nie bez znaczenia jest tu i aspekt społeczny. Co oznacza organizacja logistyczna dla Grupy ?? Gdzie będzie centrum zarządzania logistycznego i co to oznacza w konsekwencji dla puławkiego Zakładu Logistyki ? gdzie zatrudnione jest około 300 osób ??? Czy grożą nam zwolnienia z pracy ? Grupa Tarnów ma podpisana umowę z firmą Hewlett-Packard na obsługę informatyczną. Grupa Tarnów zatrudnia kilku informatyków, w Puławach jest ich 26 ? i raczej na brak zajęcia nie narzekają ??? czy firma HP zapuka i do naszych drzwi ??

Kreślone przez Janusza Wiśniewskiego wizje konsolidacji  produktowej dla mającej powstać grupy holdingowej ” Tarnów-Puławy-Police Kędzierzyn” nie są dobrze pomyślane i racjonalne zarówno ekonomicznie jak i gospodarczo. Tym bardziej, że Acron który ma ponad 13% akcji Tarnowa będzie miał swojego przedstawiciela w radzie nadzorczej holdingu. To pod względem ilości akcji, druga siła po Skarbie Państwa.  Daje to Rosjanom wgląd i bieżący monitoring wszystkich działań i strategii. Na pewno to mało komfortowa sytuacja i w perspektywie mogąca przynieść kolejną próbę przejęcia polskiej chemii, ale już w całości.
Mając to chociażby na uwadze ? nie należy podejmować zbyt pochopnych decyzji. Scenariusze na dziś jest właściwie jeden. Przeprowadzić konsolidację wokół najsilniejszych na rynku Puław, w których nadal Skarb Państwa ma pond 50% akcji.

Walka o Zakłady Azotowe ?Puławy? SA dopiero się rozpoczyna. To wbrew pozorom walka nie tylko o zachowanie podmiotowości i tożsamości ?Puław?, ale i o miejsca pracy, o przywileje pracownicze. Wydawało się, ze wraz z pożegnaniem Synthosa ? najgorsze mamy za sobą. Okazuje się, że nie tak do końca.

.