Sprawa konsolidacji tych dwóch podmiotów narusza naszym zdaniem nie tylko przepisy ustawy o ochronie konkurencji, ale tak naprawdę finalnie może być wymierzona w każdego konsumenta ? czytamy w stanowisku niezależnego producenta nawozów, spółki Luvena z Lubonia.

Przypomnijmy, że MSP chciałoby aby doszło do dalszej konsolidacji w branży chemicznej. Grupa Tarnów miałaby wchłonąć Zakłady Azotowe Puławy. Powstanie dominujący w Polsce podmiot nawozowy nic wiec dziwnego, że budzi to obawy konkurencji.

– Na polskim rynku nawozowym działają inne firmy, lecz ich jednostkowy udział w rynku stanowi zaledwie kilka procent. Część z nich to producenci tylko nawozów fosforowych i wieloskładnikowych (NPK), a nie azotowych. Nawozy azotowe i nawozy fosforowe nie stanowią produktów zastępowalnych Oba produkty stosuje się w uprawie roślin w odpowiedniej kolejności i okresach uprawy, nie można jednego typu nawozów zastąpić drugim. Przedsiębiorcy – producenci tych nawozów – za pomocą rozbudowanej sieci dostawców dystrybuują swoje produkty w całej Polsce, a także poza jej granicami. Uzasadniona jest obawa, że planowana koncentracja zagrażać będzie konkurencji na rynku krajowym – argumentuje Luvena.

W analizie czytamy: “w dotychczasowej dyskusji argumentowano, że ryzyko nadużycia pozycji rynkowej przez nowego monopolistę jest nieduże, bo w razie nieuzasadnionego podniesienia cen, na rynku pojawią się nawozy z importu. Jako przykład podaje się sytuację sprzed trzech lat, gdy w apogeum kryzysu na rynku nawozowym, zagraniczni producenci wprowadzili na nasz rynek niewielką ilość swoich produktów. Warto jednak pamiętać, że nawozy jako towar masowy generują bardzo wysokie koszty transportu. W tym kontekście działania zagranicznych producentów jawią się jako próba rozpaczliwego zmniejszenia ponoszonych strat”.

Nic wiec dziwnego, że zdaniem mniejszego producenta: “połączenie dwóch, już i tak proporcjonalnie dużych podmiotów sprawia, że jesteśmy świadkami narodzin monopolisty rynku nawozowego. Konsekwencje monopolizacji są oczywiste; od pewnego czasu z rynku dochodzą głosy, że hurtownicy nawozowi są nakłaniani przez znaczące na rynku przedsiębiorstwa do transakcji wiązanych tj. zakup przez nich nawozów azotowych jest uzależniony od zakupu nawozów fosforowych w ramach danej grupy kapitałowej”.

Grupa Azoty Tarnów już w chwili obecnej posiada pozycję dominującą na rynkach nawozów azotowych oraz nawozów fosforowych. Połączenie z jednym z silniejszych konkurentów w branży – ZA Puławy – w sposób oczywisty doprowadzi do powstania faktycznego monopolu, a w konsekwencji istotnego ograniczenia konkurencji na rynku.

Źródło. wnp.pl